Spotkanie Empoli kontra AS Roma zakończone wynikiem 2-1

Niedzielne starcie pomiędzy Empoli a AS Romą na Stadio Carlo Castellani – Computer Gross Arena zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem gospodarzy 2-1. Pomimo wyrównanego wyniku 1-1 do przerwy, Empoli zdołało przechylić szalę na swoją korzyść w drugiej połowie, zapewniając sobie cenne trzy punkty w ostatniej, 38. kolejce Serie A.

Mecz pomiędzy drużynami: Empoli przeciwko AS Roma

Wynik końcowy: 2-1

Wynik do przerwy: 1-1

Data i godzina meczu: 2024-05-26 18:45

Liga: Serie A

Kolejka: 38

Miejsce rozgrywki: Stadio Carlo Castellani – Computer Gross Arena

Sędzia Główny: Davide Massa, Włochy

Bramki:

1-0: M. Cancellieri 13' (asysta E. Gyasi)

1-1: H. Aouar 45' (asysta Angeliño)

2-1: M. Niang 90' (asysta M. Cancellieri)

Żółte kartki:

Gospodarze:

Emmanuel Gyasi 2'

Mattia Destro 34'

Răzvan Marin 81'

M'Baye Niang 90'

Goście:

João Costa 90'

Następne mecze dla Empoli: AC Milan

Następne mecze dla AS Roma:

Relacja z meczu

Pod wieczorne niebo nad Stadio Carlo Castellani – Computer Gross Arena w Empoli, przy pełnych trybunach, odbyło się emocjonujące starcie pomiędzy miejscowym zespołem a drużyną AS Roma. Kibice od pierwszych minut czuli napięcie, które towarzyszyło spotkaniu 38. kolejki Serie A.

Już w drugiej minucie Emmanuel Gyasi został ukarany żółtą kartką, co nadawało ton dynamicznemu i pełnemu napięcia meczowi. Pierwsza bramka padła w 13. minucie, kiedy to Mattia Cancellieri, po asyście Gyasiego, umieścił piłkę w siatce, dając prowadzenie gospodarzom. Radość kibiców Empoli była nie do opisania, a atmosfera na stadionie stała się jeszcze bardziej elektryzująca.

Jednak AS Roma nie pozostawiła tego bez odpowiedzi. W 45. minucie, tuż przed końcem pierwszej połowy, Houssem Aouar wyrównał wynik po perfekcyjnej asyście Angeliño. Bramki w ostatnich sekundach pierwszej połowy zawsze dodają dramatyzmu i tak było i tym razem – oba zespoły schodziły do szatni z remisem 1-1.

W drugiej połowie emocje nie opadały. Mattia Destro z Empoli został ukarany żółtą kartką w 34. minucie, a Răzvan Marin dołączył do listy ukaranych w 81. minucie. Kibice z zapartym tchem śledzili każdy ruch na boisku. Sędzia Davide Massa miał pełne ręce roboty, trzymając w ryzach obu walczących z całych sił zespołów.

Decydujący moment nadszedł tuż przed końcem regulaminowego czasu gry. W 90. minucie M'Baye Niang, po podaniu Cancellieriego, zdobył zwycięskiego gola dla Empoli, wywołując eksplozję radości na trybunach. Radość była jednak chwilowo stłumiona przez kolejne żółte kartki, które w tym samym czasie otrzymali Niang i João Costa z AS Romy.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2-1 dla gospodarzy, co było niesamowitym triumfem Empoli. Sędzia Davide Massa, mimo trudności i napięcia towarzyszącego spotkaniu, poradził sobie bardzo dobrze, kontrolując przebieg gry. Kibice długo jeszcze nie opuszczali stadionu, wspominając ten niezapomniany wieczór.

Empoli może teraz z optymizmem patrzeć na następne spotkanie z AC Milan, podczas gdy AS Roma muszą przeanalizować swoje błędy przed nadchodzącymi meczami. Ten mecz z pewnością zapadnie w pamięć kibiców obu drużyn na długo.